Spontaniczne kadry z późnego lata, uchwycone podczas spaceru po ogrodzie w Galinach. Bez scenariusza, bez planu, tylko światło, ruch i cisza Warmii i Mazur. Wśród nich Tolcia, niezwykła bohaterka, obecna w każdym spojrzeniu i geście.
Koniec lata 2022.
Spontaniczne kadry z późnego lata, uchwycone podczas spaceru po ogrodzie w Galinach. Bez scenariusza, bez planu, tylko światło, ruch i cisza Warmii i Mazur. Wśród nich Tolcia, niezwykła bohaterka, obecna w każdym spojrzeniu i geście.
Koniec lata 2022.









